Express Pyrzycki
OpiniePowiatPyrzyce

OPINIE: Subiektyw Pyrzycki (1)

Zaczynamy dzisiaj publikację nowego cyklu „Subiektyw Pyrzycki”. Chcemy w nim nieco humorystyczznie pokazać rzeczywistość pyrzyckiej polityki, w której przecież wiele się dzieje. Zależy nam na tym, aby portal Pyrzyce24.eu był miejscem, w którym oprócz informacji znajdzie się również nisza na subiektywne opinie. Zaznaczamy więc: tak jak do tej pory teksty informacyjne będziemy przedstawiać bez komentarza, jednak w dziale „Opinie” (który będziemy wyraźnie oznaczać) będzie miejsce na komentarze – czy to od członków redakcji, czy od konkretnych osób (również czytelników, jeśli znajdą się chętni) zgodnie z zasadą „Opinie z każdej strony”.

Każden jeden i każda jedna słyszą dziś zewsząd o dobrej zmianie. Ah, przepraszam! Raczej o #DobrejZmianie. Tak zmiany w kraju przedstawia rząd i tak zmianę w powiecie przedstawia nowa koalicja, którą w skrócie można określić: lewica, prawica i chłopi, czyli wszystko co się da. I tym sposobem ustrój autorytarny (w sumie to można powiedzieć, że carat) zamieniono na demokrację. Robotniczą, szlachecką i chłopską w jednym – ot taki pakiet. Teraz tylko czekać, aż odsunięci od władzy nowi opozycjoniści założą KODwP, czyli jak nietrudno się domyślić „Komitet Obrony Demokracji w Powiecie”. Oczywiście nazwa jest jak najbardziej uzasadniona, bo jeśli ktoś ma większość głosów i przejmuje władzę, to przecież jest to kpina z demokracji… Mamy nadzieję, że możemy liczyć na pikiety pod starostwem?

Do opozycji w Radzie Powiatu przeszedł „Skuteczny Samorząd”. Cóż, widocznie nie jest on tak skuteczny, skoro został wysiudany z koalicji. Więc proponujemy jego szanownym członkom zmianę nazwy na „Niezbyt Skuteczny Samorząd”. Cieszymy się jednak, że opozycja w powiecie pozostała. Dlaczego? Bo opozycja zawsze dużo mówi, a my lubimy słuchać, jak ktoś mówi. Szkoda tylko, że nieczęsto to mówienie idzie w parze z robotą… Tak czy owak nie możemy się doczekać pierwszej w tej kadencji (a minął już ponad rok) interpelacji Walentego Daruczuka. Dla niewtajemniczonych: do końca poprzedniej kadencji radny Darczuk słynął z największej ilości interpelacji. Cały myk polegał jednak na tym, że wtedy był cały czas w opozycji. Panu Radnemu życzymy powrotu do formy!

Najnowsze nieoficjalne informacje mówią, że w tym roku przed starostwem zamiast kwiatów zostanie posadzona głównie koniczyna. Podobno jednak ma też być posadzona rzepa. Konkretniej rzepa w koniczynie. A no, zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie… Czekamy więc na wiosnę!

tarosta Stanisław Stępień w przemowie inauguracyjnej powiedział, że powiat będzie szanowany. Oburzyli się na to radni Darczuk Walenty i Bitenc Mirosław. -–Jak to! Do tej pory szanowany nie był?! – grzmieli z naprzeciwka do starosty. Jak jednak miał być szanowany, skoro w koalicji nie było „Prawa i Sprawiedliwości”, a jak mówi Pismo: „On miłuje prawo i sprawiedliwość.”? Więc teraz powiat będzie nie tylko szanowany, ale również i miłowany. Chociaż w przypadku powiatu pyrzyckiego przydałby się raczej cud i to nie przemiany wody w wino, a długów w zyski…

Przejdźmy na gminne podwórko. A tutaj uaktywnia się sołtys Pyrzyc. Tak, jest ktoś taki! Zwykle przyjęło się, że sołtys czerwoną tabliczkę z nazwą swojej funkcji wieszał na domu, co by każdy wiedział, gdzie on urzęduje. Napotkaliśmy jednak ostatnio niespodziankę – pyrzycki sołtys urzędował będzie w „czerwonej szkole” (przynajmniej tam wisi tabliczka). Dokładnie w tym samym miejscu, w którym związana z Panem Sołtysem fundacja będzie prowadziła żłobek. My jesteśmy za i całkowicie popieramy pomysł organizacji w Pyrzycach „Urzędu Sołeckiego”! W końcu jeśli wieś Pyrzyce znajduje się w mieście Pyrzyce to powinna mieć urząd z prawdziwego zdarzenia, jak każda miejska wieś! Gratulujemy pomysłu i jednocześnie ostrzegamy ekipę Urzędu Miejskiego – możecie mieć konkurencję. PS. Rozumiemy, że dzwoniąc do „czerwonej szkoły” usłyszymy w słuchawce „Dzień dobry, tu Kancelaria Sołtysa”?

Napisalibyśmy coś o Radzie Miejskiej. Problem polega jednak na tym, że jej obrady ostatnio są tak nudne, że nie ma o czym pisać. A swoją monotonią przypominają telewizyjny film produkcji czechosłowackiej pt. „Bajki z mchu i paproci”. Chociaż nie. Czasem nawet przygody Żwirka i Muchomorka są ciekawsze.

Żeby nie było, że piszemy o każdym tylko nie o Pani Burmistrz. Uspokajamy – Pani Burmistrz jest. Pan Wiceburmistrz też jest. Ogólnie to są. I niech będą – jak zrobią coś ciekawego, to chętnie o tym napiszemy. Na razie czekamy.

Przyglądamy się zresztą nie tylko im. Dodajmy, że przyglądamy się z życzliwością i zawsze życzliwi będziemy!

Subiektywni Pyrzyczanie

Related posts

Drugi dzień folkloru (GALERIA)

Admin

Pierwsze kulturalne żniwa już w październiku

Admin

„To jest po prostu potrzeba serca” – 31. WOŚP w Pyrzycach przeszedł do historii

Admin

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.