Express Pyrzycki
PyrzyceRegion

„Moje oczekiwanie” – I Niedziela Adwentu

W tym roku Internetowe Rekolekcje Adwentowe prowadzone przez Polską Misję Katolicką w Amsterdamie prowadzoną przez zgromadzenie Księży Chrystusowców głosi ks. Jarosław Koch TChr z parafii pw. św. Ottona w Pyrzycach. Przytaczamy nauki na dzisiejszą, pierwszą Niedzielę Adwentu, a zainteresowanych odsyłamy do strony PMK w Amsterdamie.

I Niedziela Adwentu – „Moje oczekiwanie”

Na jednym z usłyszanych w dzieciństwie kazań poznałem bajkę o trzech diabłach. Przechodzili oni kurs przygotowujący do kuszenia ludzi. Na koniec szkolenia, zanim zostali wysłani na ziemię, musieli zdać egzamin przed swoim nauczycielem, Lucyferem. Miał on ocenić przygotowanie diabłów do ich piekielnej misji i zadecydować, czy mogą już pracować. Egzamin zawierał tylko jedno pytanie: w jaki sposób będziesz kusił ludzi, aby doprowadzić ich do upadku? Strategia pierwszego diabła opierała się na przekonywaniu ludzi, że Boga nie ma. Drugi obrał taktykę wmawiania ludziom, że nie ma piekła. Najbardziej sprytny okazał się trzeci. Postanowił robić wszystko, by ludzie żyli w przekonaniu, że mają mnóstwo czasu na przygotowanie się do śmierci i czekającego ich Sądu Ostatecznego. Sposób trzeciego diabła najbardziej spodobał się Lucyferowi i otrzymał najwyższą ocenę.

Słowo Boże skierowane do nas w I niedzielę Adwentu, przestrzega nas przed uleganiem pokusie odkładania naszego nawrócenia, troski o nasze życie wewnętrzne, pielęgnowanie relacji z Panem Bogiem na później. Wzywa każdego z nas: „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie”. W języku biblijnym czasownik czuwać oznacza dosłownie „odmawiać sobie snu podczas nocy”, znaczenie metaforycznie tego czasownika oznacza gotowość, przytomność, walkę z opieszałością po to, by osiągnąć zamierzony cel. Dla chrześcijan tym celem jest przyjęcie Pana, gdy przychodzi. A wiemy, że przyszedł już przed dwoma tysiącami lat wkraczając w historię ludzkości, przyjdzie na końcu czasów, ale co równie ważne przychodzi do nas każdego dnia w Słowie Bożym, w sakramentach i w drugim człowieku, zwłaszcza tym odepchniętym, pokrzywdzonyM, osamotnionym, chorym i strapionym.

Ewangelista Łukasz opisuje co będzie się działo w chwili paruzji czyli powtórnego przyjścia Jezusa na świat. Ludzie będą bezradni wobec złowrogich potęg morza, zostanie zaburzony porządek wszechświata spowodowany wstrząsem kosmicznym.

Wydarzenia te będą znakami nadejścia Chrystusa w chwale. Jezus zostaje określony tytułem „Syna Człowieczego”, który przyjdzie w obłoku z wielką mocą i chwałą. Słowa te są nawiązaniem do Księgi Daniela: „Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego”. W kolejnym wersecie wspomnianej Księgi, mowa jest o tym, że Syn Człowieczy otrzymuje od Boga pełnię władzy. Zatem św. Łukasz używając tego obrazu, chce niejako powiedzieć, że Jezus jest tym który panuje nad całym wszechświatem, jest Władcą całego stworzenia.

Autor Ewangelii jasno pokazuje, że dla wyznawców Chrystusa będzie to czas odkupienia, podniesione w górę głowy uczniów wskazują na przezwyciężenie lęku. Moc do przyjęcia takiej postawy uczniów daje fakt nadejścia Chrystusa, który wybawi swoich wybranych od wszelkich udręk. Ci natomiast, którzy nie należą do Chrystusa będą mdleć ze strachu, opanuje ich bowiem trwoga pozbawiona jakiejkolwiek nadziei na ocalenie.

W dalszej części tekstu Ewangelista podaje trzy przyczyny, przez które człowiek może nie być gotowy na spotkanie z przychodzącym Panem u końca czasów. Są nimi: obżarstwo, pijaństwo i troski doczesne. Są one dla nas obrazem tego co nas odciąga jeszcze od Boga. Przeszkody te mogą pochodzić z zewnątrz, ale największa z nich trwa w nas, kiedy obraz Boga, na którego przyjście czekamy, jest zamazany, wypaczony albo po prostu nie prawdziwy. Każdy z nas nosi w sobie inny obraz Boga. Okoliczności życiowe, które go kształtowały i nasze osobiste doświadczenie kontaktu z Nim różnie go w nas wymalowały. Fałszywy obraz Boga jest tym, co utrudnia zbliżenie się do Niego, uniemożliwia doświadczenie życia duchowego. Jeśli obraz Boga w nas jest chory, to także człowiek staje się chory. Dlatego nie jest bez znaczenia, w jaki sposób postrzegamy Boga.

Osobisty obraz Boga w dużym stopniu jest zależny od naszego doświadczenia własnych rodziców. Szczególnie ważna tu jest relacja z ojcem. Jeśli nie uczestniczył on w wychowaniu nas, był w jakiś sposób nieobecny, to możemy mieć problem z widzeniem, dostrzeganiem ojcostwa, kogoś nam bliskiego, nas kochającego w Osobie Pana Boga. Niewątpliwie będzie to stawało się niejednokrotnie źródłem naszego cierpienia. Bóg będzie jawił się nam jako ktoś obcy, nieobecny w naszej codziennej egzystencji. Nosząc w sobie doświadczenie autorytatywnego, wręcz despotycznego ojca ziemskiego, z dużą dozą pewności możemy zakładać, iż taki również obraz Boga będziemy w sobie „hodowali”. Kto natomiast nie doświadczył akceptacji ze strony własnego ojca, ten również może mieć ogromne problemy w przyjmowaniu Boga jako kochającego nas, takimi jakimi jesteśmy, Ojca. Nieszczęśliwą konsekwencją negatywnych doświadczeń ze strony rodziców, zaniedbujących pewne aspekty wychowania swego potomstwa, bardzo często jest zniekształcony, zafałszowany obrazy Boga powstający w młodym człowieku. Mogący powstać w każdym z nas.

Z tego zniekształconego obrazu Boga często wylania się jednostronny i chorobliwy sposób postrzegania drugiego człowieka i otaczającej nas rzeczywistości. To natomiast może być źródłem poczucia: bycia kontrolowanym, obserwowanym i ocenianym. W linii prostej prowadzi to do różnego rodzaju lęków i obaw, że coś zrobimy źle, że nie okażemy się wystarczająco doskonali, i że znowu popadniemy w grzech. Ten obraz Boga i to co on wywołuje w człowieku nie odpowiada temu, co objawił nam Jezus. Ten niewłaściwy obraz Boga trzeba po prostu z siebie wyrzucić. Pozbyć jak najszybciej i pozwolić aby narodził się na nawo, piękny obraz Boga miłości.

Temu właśnie uzdrowieniu będzie miała pomóc następna nauka, w której będziemy próbowali ukazać sposoby prowadzące do uwolnienia od niewłaściwej wizji Boga. A jednocześnie jak się na Niego otworzyć i pozwolić zakrólować w naszych sercach.

Related posts

O dyrekcji PDKu, wyborach w Brzesku i OSP – nowy numer Pulsu Powiatu

Admin

Chciał dać łapówkę

Admin

FOTO: Rocznica zakończenia walk o Pyrzyce

Admin
Wczytywanie....