Connect with us

Lipiany

Wywiad z lipiańskim Mistrzem

Opublikowano

dnia


W dniach 23-24.02 w lipiańskiej Hali Sportowo Rekreacyjnej odbyła się IV Gala Badmintona. W sobotę swoje mecze rozgrywali seniorzy, w tym wielu znakomitych zawodników, m.in. Dorota Grzejdak, Dominika Guzik-Płuchowska czy Tomasz Matoga. A w niedzielę swoje umiejętności zaprezentowali juniorzy. Mecze stały na bardzo wysokim poziomie, a akcje i zagrywki zapierały dech w piersi oraz wzbudzały gromkie brawa licznie zgromadzonej publiczności.


Specjalnym gościem gali był kolarski mistrz Pan Lech Piasecki, polski kolarz szosowy i torowy, mistrz świata amatorów i torowy mistrz świata zawodowców, zwycięzca Wyścigu Pokoju w roku 1985, pięciu etapów w Giro d’Italia, lider Tour de France. Korzystając z okazji naszej redakcji udało przeprowadzić się krótki wywiad ze znanym sportowcem ziemi lipiańskiej.

Redakcja: Witamy Pana w rodzinnych Lipianach…
Lech Piasecki: Dziękuję Organizatorowi imprezy Prezesowi Klubu Olimpionik za zaproszenie. Cieszę się ,że w Lipianach dzieje się pod względem sportu coraz więcej. Kilka dni temu odbyłem spotkanie z Burmistrzem Lipian podczas którego przedstawił mi wiele ciekawych propozycji na rozwój gminy. Cieszę się ,ze od dwóch lat na nowo powrócił Triathlon, który najbardziej popularyzuje Lipiany na arenie krajowej. Mam nadzięję ,że turniej Badmintona na stałe zagości w kalendarzu Lipiańskich imprez sportowych.

R : A jak wyglądał pierwszy rower, który zapoczątkował u Pana pasję do kolarstwa?
LP: Pierwszy rower kupił mi tata. Była to kolarzówka z trzema przełożeniami,marki Kobuz-spełnienie moich marzeń. Było to dla mnie wielkie przeżycie.

R: Jak wyglądały pierwsze treningi w Lipianach?
LP: Treningi zacząłem w klubie ”Orlęta Myślibórz”,filii gorzowskich Orląt. Trenowałem pod okiem trenera Kazimierza Frańczuka. Z klubu dostałem rower marki Jaguar ,który był wtedy szczytem marzeń każdego adepta kolarstwa. Był to rower używany ,którego do stanu ideału doprowadził mój tata.
Na treningi dojeżdżałem rowerem do Myśliborza. Po treningu również rowerem wracałem do domu. Zawsze więc miałem przewagę nad innymi w przejechanych kilometrach.

R: Jak podoba się Panu Gala Badmintona oraz jakie wskazówki mógłby Pan przekazać młodym początkującym sportowcom?
LP: Badminton to widowiskowa dyscyplina, sam również kiedyś grywałem dla przyjemności. Bardzo spodobał mi się mecz finałowy z udziałem mistrzyń, który stał na wysokim poziomie…ich dynamiki i poruszania na korcie można pozazdrościć. Młodym sportowcom mogę powiedzieć że najważniejsze to dążyć do postawionego sobie celu. Zaczynając swoją karierę podziwiałem Ryszarda Szurkowskiego, chciałem być taki jak on i dążyłem do tego aby wygrywać wyścigi co dawało dalszą przepustkę do kadry, do lepszego klubu….

R: Czyli warto sobie stawiać wysokie cele czy lepiej dążyć do nich małymi krokami?
LP: Myślę, że STAWIAĆ WYSOKIE CELE i dążyć do nich małymi krokami… Zaczynając jeździć, moim pierwszym celem było wygranie wyścigu. Gdy go wygrałem, pragnąłem wygrać wyścig o większej randze, dostać się do kadry. Robiłem wszystko aby te cele się spełniały. Prowadziłem dzienniczek sportowca, w którym zapisywałem każdy swój trening, wyścig. Zdarzało się że jadąc na wyścig, już dzień wcześniej w dzienniczku wpisałem że wyścig wygrałem…więc robiłem wszystko aby ten wyścig wygrać żeby nie skreślać wpisu w dzienniczku. W każdym sporcie ważny jest talent ale również ciężka praca, która ten talent potwierdza.

R: Proszę mi powiedzieć czy utrzymuje Pan kontakt z mistrzami kolarstwa z dawnych lat.
LP: Tak, zdecydowanie tak. Trzymam kciuki za powrót do zdrowia mojego przyjaciela Ryszarda Szurkowskiego, który miał bardzo groźny wypadek i powoli wraca do zdrowia. Z Czesławem Langiem jeszcze do niedawna pracowałem przy organizacji Tour de Pologne i innych wyścigów.

R: Właśnie, czy ten rozdział organizowania dużych imprez już jest zamknięty?
LP: W formie w jakiej wykonywałem swoje obowiązki zapewne tak.
Obecnie jestem współorganizatorem Duathlonu Gorzowskiego oraz wyścigu Gorzów -Zielona Góra. Mam nadzieję,że oba te wyścigi będą coraz większym wydarzeniem. Może uda się stworzyć w niedalekiej przyszłości wyścig kolarski na ziemii Lipiańskiej?

R: Czy jest szansa aby przez Lipiany przejechał wyścig o podobnej randze jak Wyścig Pokoju?
LP: Wyścig Pokoju nie istnieje już od kilkunastu lat, to był najważniejszy amatorski wyścig na świecie. Jeśli w tym rejonie będzie przebiegała trasa dużego wyścigu napewno jest szansa aby przejechał przez Lipiany. Na spotkaniu z Burmistrzem Lipian rozmawialiśmy o możliwości organizacji imprezy kolarskiej w Lipianach. Taka impreza wymaga dużego wysiłku organizacyjnego… ale uważam, że nic nie jest niemożliwe…

R: Czyli jest szansa aby zagościł Pan w życiu Lipian na dłużej?..
LP: Chciałbym. Chociaż mieszkam w Gorzowie to często bywam w Lipianach. Lipiany są bliskie memu sercu…mam wiele wspomnień, które wiążą się z moim rodzinnym miastem.

Dziękujemy bardzo za możliwość przeprowadzenia wywiadu i mamy nadzieję że z Panem Lechem Piaseckim będziemy widywać się częściej...

(Marcin Hippmann)

Kontynuuj czytanie
Reklama

Lipiany

ZGDO: By ograniczyć skalę podwyżek. Poznaj zmiany.

Opublikowano

dnia

Gospodarka odpadami należy w całej Polsce do jednych z najbardziej kontrowersyjnych tematów samorządowych. Wiąże się to nie tylko z licznymi wprowadzanymi przez parlament zmianami, ale także z podwyżkami, które odnotowują gminy w całej Polsce. Związek Gmin Dolnej Odry, do którego należy dziś połowa gmin naszego powiatu, chce zmniejszyć skalę podwyżek, wprowadzając m.in. metodę naliczania opłaty od 1m3 wody. Dlaczego? Jak chce to zrobić?

Drożyzna śmieciowa nad Wisłą staje się tematem wielu rozmów. Katowice: wzrost opłat z do 21,30 za odpady segregowane (z 14 zł) a za niesegregowane za 42,60 zł (z 21 zł). Sądzi z Zawiercia zapłacą za niesegregowane odpady aż 75 zł od osoby. W Kielcach planowane są podwyżki o 300%. W gminie wiejskiej Stargard, która od 1 stycznia 2020 nie będzie już należeć do Związku Gmin Dolnej Odry (ZGDO) za niesegregowane odpady zapłacimy już 27 zł od osoby (w ZGDO jest to dziś 21 zł). W Pyrzycach przetoczyła się burzliwa dyskusja. W ciągu bez mała dwóch lat stawki wzrosły z 8 zł w pierwszej połowie 2017 do proponowanych 18 zł za odpady segregowane i do 36 zł za odpady niesegregowane od osoby. Według większości mediów w całej Polsce można spodziewać się wzrostu cen o 100% i więcej.
Skąd biorą się tak wysokie podwyżki w Polsce? Jako główną przyczynę stawia się zwykle wzrost opłaty środowiskowej naliczanej za tonę składowanych odpadów. W latach 2013-2020 ta uchwalana przez Radę Ministrów danina wzrośnie o nawet o 630%! Notuje się też znaczny wzrost ilości oddawanych odpadów przez mieszkańców, co wiąże się ze wzrostem konsumpcji.
Związek Gmin Dolnej Odry ma jeszcze inny poważny kłopot, który rzutuje na ceny: tylko ¾ mieszkańców gmin w ZGDO ujawniło się w deklaracjach. Oznacza to, że za ¼ mieszkańców, którzy unikają opłat za śmieci płacą coraz więcej uczciwi – ujawniający się mieszkańcy. Oby ograniczyć skalę spodziewanych podwyżek ZGDO wprowadza „metodę od wody”, która ma pomóc ujawnić tę ¼ niezadeklarowanych mieszkańców.
„Dziś nie mamy żadnych narzędzi, by sprawdzić ile rzeczywiście osób mieszka w danym lokalu. Skala tego problemu jest duża, stąd przyjmujemy metodę, która pozwoli nam ujawnić rzeczywistą ilość osób w mieszkaniu, tak jak uczyniono to w wielu gminach m.in. w gminie Dobra Szczecińska. Wprowadziliśmy szereg uelastycznień dla przypadków indywidualnych” – mówią przedstawicie ZGDO.
Liczona ma być jedynie ta woda (jak przy ściekach), która używana jest na cele mieszkalne. Woda zanotowana przez podliczniki będzie odliczana. Osoby, które w roku ubiegłym nie miały podlicznika, dopiero co zamieszkały w mieszkaniu, wybudowały dom, mają studnię, zużywały dużą ilość wody na cele niemieszkalne np. rolne czy gospodarcze będą mogły na początku rozliczyć się ryczałtowo. Przyjmuje się, że każdy człowiek zużywa w miesiącu średnio 2-3 m3 wody. Przed gminami ZGDO cykl spotkań informacyjnych, akcji ulotkowych, odpowiedzi na pytania. Zmiana metody ma odnaleźć osoby unikające deklaracji i ograniczyć wzrost cen.
Niestety zmiany w gospodarce odpadami związane są z nieustającą zmianą prawa ustanowionego przez polski parlament i przepisy unijne. Najpóźniej we wrześniu 2020 r. zakończy się podział na śmieci segregowane i niesegregowane. Wszyscy będziemy musieli segregować odpady. Ci, którzy tego nie dokonają będą płacić kary. Związana jest z tym m.in. konieczność czipowania pojemników i worków. Ustawa polskiego parlamentu zakłada również konieczność wprowadzenia nowej frakcji segregowania- bioodpadów. Z tym wiąże się konieczność nabycia brązowego pojemnika lub założenia kompostownika.
Ilość zmian martwi gminy i mieszkańców. Rewolucja śmieciowa zatacza w Polsce więc coraz szersze koło. Przed nami nowe deklaracje, sporo informacji i spotkań konsultacyjnych.

Kontynuuj czytanie

Lipiany

Lipiany otwierają się na inwestorów

Opublikowano

dnia

Autor

Gmina Lipiany zakwalifikowała się do otrzymania 80-procentowej dotacji na budowę drogi za dawnym „Lipkonem”.

To otwarcie terenu przemysłowego, dziś oddzielnego torem kolejowym, na inwestycje, a także ważny krok w naszej polityce rozwoju gospodarczego całej gminy. – mówi burmistrz Lipian, Bartłomiej Królikowski. Zgodnie z gminnymi planami nowa droga ma prowadzić do terenów przemysłowych, gdzie będzie miejsce przeznaczone specjalnie dla inwestorów chcących prowadzić swoją działalność własnie w Lipianach.

O przekazaniu dotacji na swoich stronach poinformował Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki. Całkowity koszt inwestycji ma wynieść nieco ponad 650 tysięcy złotych, z czego 521 tysięcy stanowić ma dotacja. Okres realizacji inwestycji planowany jest między październikiem, a grudniem bieżącego roku.

(ps)

Kontynuuj czytanie

Popularne

Copyright © 2018 Pyrzyce24.eu. Theme by MVP Themes, powered by WordPress.