Connect with us

Lipiany

Sezon grzewczy w pełni

Published

on

W ostatnich dniach pogoda nas nie rozpieszcza,mrozy dają się we znaki i to nie tylko na drodze. Sezon grzewczy w pełni, kazdy mieszkaniec musi mocniej podkręcić kaloryfery i wtedy zaczynają się problemy.

Przejście w godzinach popołudniowych przez centrum naszego miasta, bez zakrytego szalikiem nosa, graniczy z cudem. Niestety w większości lipiańskich domów pali się węglem(w najlepszym razie). Szansą na polepszenie takiego stanu rzeczy w przyszłości jest zmiana sposobu ogrzewania. Przyczyni się to nie tylko do poprawy jakości powietrza,którym oddychamy,ale także do oszczędności pieniędzy. Obecnie w naszej gminie prowadzona jest ankieta,która ma zbadać ilosc osób chętnych do podłączenia gazu ziemnego w swoim gospodarstwie domowym lub lokalu użytkowym. Ankietę należy pobrać ze strony urzędu miasta, wypełnić i niezwłocznie złożyć w ratuszu. Kolejna sprawa,która w okresie grzewczym spędza sen z powiek np. strażakom to czad. Co roku prowadzona jest akcja społeczna na temat obowiązku kontroli kominów i ciągów wentylacyjnych przez kominiarzy. Akcja ta ma na celu uchronić ludzi przed zaczadzeniem lub nie kontrolowanym pożarem sadzy w kominie. Ostatnie wydarzenia z Lipian wskazuja,ze mało kto wywiązuje się z tego obowiązku. Tylko w tym tygodniu straż interweniowała w obu przypadkach. W czwartek miał miejsce pożar sadzy w kominie, zaś dzień później zatrucie tlenkiem węgla. Obie sytuacje są śmiertelnie niebezpieczne,w tym względzie nikogo nie trzeba przekonywać. Temperatura palącej się sadzy to ponad 1000stopni celsjusza,czad natomiast jest bezwonny. Obu sytuacjom można jednak łatwo zapobiec-wzywając kominiarza przed sezonem grzewczym oraz zaopatrujac się w czujnik czadu. Pieniądze wydane na prewencję zamkną się w kwocie 100 złotych, natomiast skutki nierozwagi trudno szacować. Warto zastanowić się jak chronić nasze zdrowie i poprawić jakość naszego życia podczas kolejnego sezonu grzewczego. Miejmy nadzieję,że w przyszłości ani szaliki na nosie, ani straż nie będą potrzebne.

(ps)

Continue Reading
Advertisement

Lipiany

Lipiany stracą PSZOK?

Published

on


Wyczekany przez mieszkańców PSZOK był możliwy. Wystosowane przez jednego z właścicieli posesji odwołanie sprawia, że terminów wymaganych w ramach dotacji unijnej trudno będzie dochować. Bez dotacji PSZOK nie powstanie.

Nie każdą gminę stać na ekologiczne obiekty takie jak PSZOK (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych). Nie stać było na taką, kosztowną instalację także Gminę Lipiany. Dziś mieszkańcy znad Wądołu chcąc wywieźć oponę albo stare radio muszą jechać do PSZOK-u w Dolicach. Czeka ich więc blisko 80 km trasy w obie strony. Gmina co prawda wyszła z inicjatywą i jest możliwość bezpłatnego złożenia gruzu na terenie wskazanym przez ratusz, ale rozwiązuje to tylko część problemu. Mało kto dociera do Dolic, wielu zaś wybiera zrzucenie odpadów w lesie lub w polu.
Spośród piętnastu gmin wchodzących w skład Związku Gmin Dolnej Odry nie brakowało chętnych do udostępniania terenów na PSZOK. Mieszkańcy każdej gminy chcieliby mieć tego rodzaju punkt jak najbliżej. Lipianom udało się przekonać najpierw Zarząd a potem Zgromadzenie Związku do budowy ekologicznego obiektu na swoim terenie. O dotację unijną miał zabiegać Związek Gmin, tenże Związek miał też pokryć wkład własny inwestycji szacowanej na ponad 1 mln zł.
O PSZOK-u w Lipianach w różnych gminnych publikatorach mówiło się od kilku miesięcy. Ostateczne decyzje Związku Gmin Dolnej Odry zapadły w miesiącach wiosennych. Aby skutecznie ubiegać się o dotację na tą ekologiczną instalację niezbędna była niezwłoczna i ostateczna decyzja administracyjna o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Odwołanie jednego z mieszkańców sprawia, że szansa na dochowanie terminów dotacyjnych jest już znikoma. W tej sprawie zostały zebrane również podpisy mieszkańców Dębca.
„Słyszałem argumenty, którymi Pan zbierający podpisy przekonywał mieszkańców do poparcia swojej petycji. To były nieprawdziwe informacje, choćby o 14 hektarach, które gmina chce rzekomo przeznaczyć pod PSZOK. A przecież będzie to niewielki, w pełni ogrodzony, okamerowany, utwardzony, estetyczny plac o wymiarach 50m na 50m. Na szczęście podczas 1,5 godzinnego spotkania z mieszkańcami rozwialiśmy wątpliwości. Proponowaliśmy nawet wycieczkę do Szczecina, gdzie takie obiekty położone są w centrum wielkich osiedli, ale mieszkańcy uznali już, że nie ma takiej potrzeby. Nie wiem czemu Pan Jarosław pisze w odwołaniu, że „ Budowanie PSZOK oznacza kompletną zagładę dla tych wielu gatunków ptaków”, by potem mówić, że on w zasadzie do PSZOK nic nie ma. Przykre, że nasi mieszkańcy stracą szansę na nowoczesny ekologiczny punkt bezpłatnego składania rzeczy zbytecznych w domu – oświadcza Burmistrz Lipian”
Oświadczenie w tej stanowisko w tej sprawie złożył również sołtys sołectwa Dębiec Bogdan Sawa: „ubolewam, że właściciel jednej z posesji złożył pismo, które sprawi, że przepadnie dotacja unijna na PSZOK. Mimo kilkumiesięcznej debaty w gminie powstały pewne wątpliwości wobec inwestycji, które zostały jednak, w moim przekonaniu, rozwiązane podczas spotkania z Burmistrzem Lipian”.
Burmistrz poinformował już władze Związku Gmin Dolnej Odry o odwołaniu właściciela posesji.

Fot. PSZOK (tzw. Ekoport) w szczecińskich Zdrojach.

Continue Reading

Lipiany

Kolorowy Dzień Dziecka w Lipianach

Published

on

1 czerwca to święto wszystkich dzieci. Lipiany ten dzień świętowały kolorowo. Festyn zoragizowany przez Miejsko Gminny Ośrodek Kultury w Lipianach przyciągnął tłumy małych i dużych mieszkańców gminy i nie tylko.

Zawody dla dzieci, pokaz pierwszej pomocy czy kurtyna wodna cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem. Największą atrakcją i niespodzianką był festiwal kolorów! Przy skocznej i energetycznej muzyce w jednym momencie wyrzucone zostało ok 200 sztuk kolorowego proszku holi. Efekt był niesamowity. To był radosny dzień dziecka w Lipianach.

Continue Reading

Reklama

loading…

Partnerzy

Advertisement
loading...

Reklama

loading...

Popularne

Copyright © 2018 Pyrzyce24.eu. Theme by MVP Themes, powered by WordPress.