Express Pyrzycki
PyrzyceRegion

Batalia o żłobek

Czy powstanie żłobka może wzbudzać kontrowersje? Okazuje się, że w pyrzyckiej Radzie Miejskiej wszystko jest możliwe. Z chęcią utworzenia żłobka w liczącej prawie 20 tysięcy mieszkańców gminie zgłosiła się szczecińska fundacja „Talent Promocja Postęp”. List intencyjny w tej sprawie chciała podpisać z nią burmistrz Pyrzyc – Marzena Podzińska. Ta decyzja wzbudziła wątpliwości radnych opozycji.

Żłobek miałby powstać w wolnych pomieszczeniach publicznego gimnazjum. Wcześniej planowano tam otwarcie przedszkola, pomysł jednak upadł. Gmina po sądownym odzyskaniu sal postanowiła przeznaczyć je na podobną działalność. Władze zadłużonych Pyrzyc liczą na pozyskanie funduszy zewnętrznych na jego otwarcie. Pomieszczenia miałyby zostać wydzierżawione na rzecz fundacji.

Plany burmistrz wzbudziły wątpliwości radnych opozycji. Łukasz Michalski pytał, czy gmina rozważała stworzenie oddziału żłobkowego przy którymś z przedszkoli. – Rozważaliśmy tylko przystąpienie z partnerem zewnętrznym, tak żeby zmniejszyć koszty. A jeśli już to byłaby to forma wsparcia dla mieszkańca, dla każdego dziecka. – stwierdziła burmistrz M. Podzińska. Radny Ł. Michalski drążył jednak temat dalej. – Czy ma pani wiedzę taką, iż na terenie gminy Pyrzyce została zarejestrowana fundacja, która również jest zainteresowana otwarciem żłobka w Pyrzycach? – dopytywał radny. – Czy jeżeli taka lokalna fundacja jest tym zainteresowana to w jakim celu chcemy ściągać fundację z zewnątrz? – radny nie rozumiał podejścia władz miasta. Fundacja „Realizujmy marzenia”, o której mówił złożyła pismo proponujące wspólne przygotowania do powstania żłobka. Chciałaby też prowadzić przedszkole i szkołę podstawową. Prezes fundacji – Artur Kurowski, pełniący także funkcję sołtysa Pyrzyc był obecny na sesji, ale nie zabierał głosu. Burmistrz odnosząc się do pytań radnego powiedziała, że pismo otrzymała na początku września, natomiast rozmowy z fundacją szczecińską prowadziła już od marca. – Uważam, że i jedna i druga inicjatywa jest jak najbardziej zasadna. Jedna i druga inicjatywa jest dla mieszkańców Pyrzyc. – mówiła burmistrz. – Idąc takim tokiem rozumowania, czy mam myśleć, że nasze przedszkola i szkoły są zagrożone? Ja tego nie widzę w ten sposób. – powiedziała M. Podzińska, dodając, że jest otwarta na współpracę oraz, że zaprosiła prezesa fundacji na spotkanie. – Jeżeli fundacja „Realizujmy marzenia” wystąpi o podpisanie listu intencyjnego, to czy nie widzi pani przeciwwskazań? – dopytywał radny Paweł Chyt. – Nie widzę takich przeciwwskazań. Taki list również zostanie przedstawiony radzie. – stwierdziła burmistrz.

Nie rozwiało to jednak wątpliwości Łukasza Michalskiego. Zaczął wypytywać o pokrycie kosztów remontu, oczekiwania fundacji względem gminy oraz pisemne gwarancje, że po wykorzystaniu środków unijnych nie wycofa się z Pyrzyc. Burmistrz zapewniła, że oczekiwania fundacji będą wymienione we wszystkich dokumentach, a chodzi jej o to, żeby po skończeniu finansowania zewnętrznego gmina zdecydowała się wspierać finansowo mieszkańców posyłających swoje dzieci do żłobków. Radny miał jednak nadal obiekcje dotyczące działalności fundacji w Barlinku. Wystąpiła tam bowiem o dofinansowanie działalności. – Kwota ta była bardzo wysoka. – powiedział radny, ale dopytywany ile wynosiła nie potrafił odpowiedzieć na pytanie. W toku dyskusji głos zabrał przewodniczący rady Paweł Chyt – Ubolewam nad tym, że pan Michalski nie zadał tych pytań na komisji. Myślę, że wtedy to przepytywanie i dyskusję moglibyśmy szybciej skończyć. – stwierdził przewodniczący, a w odpowiedzi radnego usłyszał, że ten nie dysponował czasem, żeby przybyć na posiedzenie komisji. Głos zabrała też wspierająca burmistrz radna Małgorzata Piotrowska – Jeżeli samorząd nie blokuje działań to w tym momencie mam prośbę do wszystkich państwa, żebyśmy dali szansę wszystkim innym fundacjom, następnej utworzonej, każdej innej i wszystkim fundacją, żeby one przyniosły pieniądze do naszego miasta i dla naszych mieszkańców. – powiedziała radna i wniosła o zakończenie dyskusji.

Radny Michalski zabrał jednak głos i w odpowiedzi stwierdził, że on tylko dba o interes gminy, znów odnosząc się do sytuacji w Barlinku. Z wyjaśnień przedstawionych przez fundację wynikło jednak, że wycofała się z miasta, ponieważ zmieniła się władza i wolała ona przekazać prowadzenie żłobka własnej jednostce. Głos zabrała także Anna Kolmer, działająca na rzecz fundacji reporterka Radia Szczecin. – Myśli pan, że w projekcie ktoś zabierze pieniądze, albo je zdefrauduje? Tam się ogląda każdą złotówkę. – zwróciła się do Łukasza Michalskiego. – Jesteście państwo wybrani po to, żeby ludziom pomóc, a nie utrudniać. A ja widzę, że państwo utrudniacie. – dodała.

Ostatecznie po długiej dyskusji radni wyrazili wolę działania na rzecz powstania żłobka większością dziesięciu głosów, przy piętnastu radnych głosujących. Jeśli inicjatywa zostanie zrealizowana, a fundacja po 1,5 roku zgłosi się po dofinansowanie do gminy, to możliwość uzyskania takiego dofinansowania będzie też miała każda inna fundacja.

Czytelników, których interesuje cała około 40-minutowa dyskusja na ten temat odsyłamy do materiału z sesji na stronach TVK Aura lub po prawej stronie naszego portalu.

Related posts

Klasa mundurowa złożyła ślubowanie

Admin

Fontanna skonsultowana (OPINIA)

Admin

Znalazły się środki na przedszkola

Admin
Wczytywanie....